Węgierska scena polityczna wchodzi w fazę głębokich przemian ustrojowych. Gabinet Petera Magyara oficjalnie ogłosił plany opracowania i przyjęcia nowej ustawy zasadniczej, co ma stanowić symboliczne i prawne zamknięcie szesnastoletniego okresu rządów Viktora Orbana.
Proces ten ma być poddany pod osąd obywateli. Władze zapowiadają przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w przyszłym roku, które ma przesądzić o kierunku zmian w najważniejszym dokumencie państwowym. Inicjatywa ta spotyka się z wyraźnym zainteresowaniem społecznym – według danych Instytutu Publicus, pomysł stworzenia nowej konstytucji popiera obecnie 61 proc. Węgrów.
Rozliczenie z przeszłością
Dla nowego rządu projekt ten jest fundamentem szeroko zakrojonych reform. Po ponad dekadzie dominacji Fideszu, obecne władze dążą do demontażu struktur, które w ich ocenie ograniczały demokratyczną kontrolę i przejrzystość państwa. Nowa konstytucja ma być narzędziem „sprzątania” po poprzedniej administracji, przywracając – według zapowiedzi polityków – równowagę między organami władzy.
Węgierskie społeczeństwo wydaje się podzielać potrzebę korekty kursu, choć wyzwania stojące przed autorami projektu będą ogromne. Opracowanie tekstu, który uzyska szeroki konsensus polityczny i społeczny w kraju o tak silnych podziałach, będzie sprawdzianem trwałości obecnej koalicji rządzącej.
Źródło: Polsat News – Wiadomości


Skydance przejmuje Warner Bros. Discovery: Koniec batalii o medialnego giganta
Przyszłość węglowodorów w Polsce: Czy ropa i gaz pozostaną fundamentem energetyki?
Cyfrowa rewolucja w Społem Siedlce: Jak fundusze unijne napędzają Przemysł 4.0
Jak oszuści dopasowują scenariusze do pór roku? Cykl kradzieży w sieci
Ministerstwo Finansów planuje uszczelnienie przepisów o fundacjach rodzinnych
Zmiany w Baker McKenzie: Dwie nowe partnerki w warszawskim biurze kancelarii 