Weronika i Patrycja, siostry bliźniaczki, postanowiły zrealizować nietypowy projekt mieszkaniowy. Zamiast decydować się na popularne wśród młodych rodzin domy od deweloperów, postawiły na renowację niemal stuletniego budynku. Jak same przyznają, wspólna inwestycja była naturalnym krokiem, wynikającym z ich bliskiej relacji i podobnych upodobań estetycznych.
Wspólny projekt sióstr
Decyzja o zakupie starego domu podyktowana była chęcią stworzenia przestrzeni z duszą, której nie oferują współczesne osiedla. Siostry, które na co dzień prowadzą również wspólny biznes, udowodniły, że współpraca rodzinna w tak wymagającym przedsięwzięciu, jak gruntowny remont, może zakończyć się sukcesem. Prace nad odświeżeniem i przystosowaniem budynku do potrzeb dwóch odrębnych rodzin trwały łącznie 10 miesięcy.
Wyzwanie remontowe
Adaptacja wiekowego obiektu wymagała nie tylko nakładów finansowych, ale przede wszystkim precyzyjnego planowania. Bliźniaczki musiały podzielić przestrzeń tak, aby każda z rodzin zachowała prywatność, nie tracąc przy tym wspólnego charakteru miejsca. Dzięki konsekwencji w działaniu, w niecały rok udało się przekształcić zaniedbany budynek w nowoczesną i przytulną przestrzeń mieszkalną, co siostry dokumentują w swoich mediach społecznościowych pod nazwą „Dwie siostry jeden dom”.
Źródło: muratordom.pl


Miliard złotych na magazyny energii: rusza nabór wniosków w programie NFOŚiGW
Remont u sąsiada a prawo do Twojej działki: Kiedy musisz wyrazić zgodę?
Metamorfoza kostki z lat 60.: jak powiększyć przestrzeń bez wyburzania całego domu
Sezon grzewczy a suche powietrze: jak zadbać o zdrowy mikroklimat w domu?
Domy bezemisyjne i przymusowa fotowoltaika: co zmienią nowe przepisy?
Zimny kaloryfer wcale nie oznacza awarii. Sprawdź, co zrobić, zanim zadzwonisz do fachowca 