Podczas wizyty w sanktuarium w Lourdes, papież Leo XIV zabrał głos w sprawie kontrowersyjnych zmian w prawie dotyczącym kończenia życia. W swoim wystąpieniu stanowczo odrzucił koncepcję wspomaganego umierania, określając ją mianem „fałszywego współczucia”.
Papież podkreślił, że pomoc w odebraniu sobie życia nie może być uznawana za normalną praktykę medyczną czy społeczną. Apelował do wiernych, aby nie ulegali pokusie skracania cierpienia poprzez zadawanie śmierci, nawet jeśli intencje osób wspierających takie rozwiązania są przedstawiane jako wyraz empatii.
Kontekst prawny we Francji
Wypowiedź papieża zbiega się z istotnymi zmianami legislacyjnymi nad Sekwaną. W czerwcu francuski parlament przyjął przepisy, które otwierają drogę do wspomaganego umierania dla określonej grupy dorosłych pacjentów. Nowe prawo dotyczy osób cierpiących na nieuleczalne schorzenia, które powodują długotrwałe i niemożliwe do zniesienia cierpienie.
Debata na temat zakończenia życia pozostaje jednym z najbardziej polaryzujących tematów we współczesnym społeczeństwie francuskim, budząc silne emocje zarówno wśród polityków, jak i organizacji religijnych oraz medycznych. Wystąpienie głowy Kościoła katolickiego w Lourdes, miejscu będącym symbolem nadziei i uzdrowień, stanowi wyraźny sygnał sprzeciwu wobec kierunku, w jakim podąża francuskie ustawodawstwo.
Źródło: France 24 – International breaking news, top stories and headlines
Zdjęcie: źródło: france24.com


Napięta atmosfera w Paryżu: studenci wychodzą na ulice
Francja w ogniu protestów: Uczniowie i nauczyciele domagają się zmian w edukacji
Zmasowany atak dronów na Rosję. Moskwa donosi o rekordowej skali operacji
Smog nad torem F1 w Singapurze. Kierowcy w niebezpiecznej chmurze dymu
Fala protestów we Francji: 250 tysięcy uczniów na ulicach i oskarżenia o brutalność policji
Nowy rejestr podważa mity o brytyjskim bogactwie. Związki z niewolnictwem są głębsze, niż sądzono 