Pacjenci zmagający się z lekooporną postacią epilepsji mogą wkrótce zyskać dostęp do nowoczesnej i precyzyjnej metody diagnostyki oraz leczenia. Polscy naukowcy, współpracując z międzynarodowymi ekspertami, finalizują prace nad wdrożeniem techniki stereo-EEG w krajowych placówkach medycznych.
Krok od wdrożenia nowej metody
Projekt rozwijany jest dzięki ścisłej współpracy specjalistów z Politechniki Gdańskiej oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Istotnym wsparciem dla polskich badaczy jest prof. Gregory A. Worrell z renomowanej Mayo Clinic, który za swoje osiągnięcia został uhonorowany tytułem doktora honoris causa Politechniki Gdańskiej.
Metoda stereo-EEG pozwala na znacznie dokładniejszą lokalizację ognisk padaczkowych w mózgu, co otwiera drogę do skuteczniejszych interwencji chirurgicznych u pacjentów, u których dotychczasowa farmakoterapia nie przynosiła oczekiwanych rezultatów.
Finansowanie kluczem do sukcesu
Jak podkreśla dr hab. Michał Kucewicz, prof. PG, polski zespół jest już w zaawansowanym stadium przygotowań. „Jesteśmy dosłownie o krok od udostępnienia tego dla pacjentów w Polsce. Czekamy tylko na decyzję o przyznaniu finansowania” – zaznacza ekspert. Po uzyskaniu niezbędnych środków, metoda ta ma szansę stać się standardem w polskiej neurologii, istotnie poprawiając jakość życia osób z lekooporną epilepsją.
Źródło: pap-mediaroom.pl
Zdjęcie: PAP/M.Celmer, źródło: pap-mediaroom.pl


Niepokój w Irkucku: Władze uspokajają po doniesieniach o dżumie
Ćwiczenia izometryczne w walce z nadciśnieniem: prosta metoda na poprawę zdrowia
Czy suplementacja magnezem wymaga wsparcia? Co warto wiedzieć o wchłanianiu
Naturalne źródła witaminy D w diecie: co warto jeść, by uniknąć niedoborów?
Przełom w leczeniu narkolepsji: FDA zatwierdza lek celujący w przyczynę choroby
Dlaczego warto włączyć przeciwutleniacze do codziennej diety? Lista produktów 