Architektura rezydencjonalna coraz częściej odchodzi od dominacji nad otoczeniem na rzecz symbiozy z naturą. Przykładem takiego podejścia jest Biała Rezydencja, zrealizowana pod Warszawą według projektu pracowni Exterio. Mimo imponującej powierzchni użytkowej wynoszącej 683 m², budynek został zaprojektowany tak, by niemal znikać w zastanym drzewostanie.
Architektura podporządkowana naturze
Punktem wyjścia dla zespołu projektowego z pracowni Exterio była istniejąca na działce roślinność. Zamiast przygotowywać teren pod „czystą kartę”, architekci zdecydowali się na wkomponowanie bryły domu w gęste nasadzenia. Budynek usytuowano w głębi parceli, co pozwoliło na zachowanie prywatności mieszkańców i naturalne odizolowanie posiadłości od ulicznego zgiełku.
Kluczowym elementem projektu są charakterystyczne podcienia, które nie tylko nadają budynkowi nowoczesny charakter, ale pełnią również funkcję praktyczną, płynnie łącząc wnętrza z ogrodem. Dzięki takiemu zabiegowi, mimo dużej kubatury, rezydencja nie przytłacza otoczenia, a z perspektywy przechodnia widoczne są jedynie jej fragmenty.
Kameralność w dużej skali
Wyzwaniem przy realizacji obiektów o powierzchni bliskiej 700 m² jest zachowanie poczucia intymności. W przypadku Białej Rezydencji osiągnięto to poprzez strategiczne rozmieszczenie budynku oraz wykorzystanie naturalnych barier, jakimi są istniejące drzewa. Projekt udowadnia, że nowoczesne luksusowe budownictwo jednorodzinne może skutecznie balansować między potrzebą posiadania dużej przestrzeni a dbałością o zachowanie pierwotnego charakteru działki.
Źródło: muratordom.pl


Przygotowanie ogrodu do zimy: 10 kroków, by rośliny przetrwały przymrozki
Amarylis na święta? Czas sadzenia cebul mija w listopadzie
Dom skrojony pod praktyczne potrzeby. Jak uniknąć błędów w planowaniu przestrzeni?
Zimowanie bylin w ogrodzie: dlaczego nadgorliwość szkodzi roślinom?
Ceny węgla przed zimą: ogromne rozbieżności na rynku
Ceny brykietu w październiku. Ile zapłacimy za opał przed zimą? 