Menu

Najnowsze wiadomości

Sadzenie tui w listopadzie: czy to ryzykowne przedsięwzięcie?

Sadzenie tui w listopadzie: czy to ryzykowne przedsięwzięcie?

Barbara Prokopicka 4 godziny temu
Materiał przygotowany z wykorzystaniem AI. Zgłoś błąd.

Listopad w ogrodzie kojarzy się głównie z porządkowaniem rabat i przygotowywaniem roślin do zimy. Wielu właścicieli ogrodów staje jednak przed dylematem, gdy w ostatniej chwili zdecydują się na zakup żywotników, znanych powszechnie jako tuje. Czy wsadzenie tych iglaków do gruntu tuż przed nadejściem mrozów to błąd, czy dopuszczalna praktyka?

Kluczem do sukcesu w przypadku późnojesiennych nasadzeń jest przede wszystkim stan gleby oraz rodzaj sadzonek. Eksperci wskazują, że sadzenie tui w listopadzie jest wykonalne, o ile ziemia nie jest jeszcze zamarznięta, a warunki atmosferyczne pozwalają na swobodną pracę w ogrodzie. Warto jednak pamiętać, że jest to operacja obarczona wyższym ryzykiem niż sadzenie w optymalnych terminach, czyli wiosną lub na początku jesieni.

Jakie tuje nadają się do sadzenia późną jesienią?

Nie każda roślina poradzi sobie z aklimatyzacją w tak późnym terminie. Najbezpieczniejszym wyborem są tuje sprzedawane w doniczkach, które posiadają dobrze rozwiniętą i zwartą bryłę korzeniową. Taka forma sprzedaży pozwala na sadzenie roślin przez znaczną część roku, ponieważ system korzeniowy nie jest bezpośrednio narażony na uszkodzenia, jak ma to miejsce w przypadku sadzonek z tzw. gołym korzeniem.

Jeśli decydujemy się na sadzenie w listopadzie, musimy zadbać o odpowiednie przygotowanie podłoża i późniejszą pielęgnację. Roślina potrzebuje czasu na wstępne ustabilizowanie się w nowym miejscu przed nadejściem silniejszych mrozów. Zbyt późne posadzenie egzemplarzy z uszkodzonym systemem korzeniowym może skutkować ich przemarznięciem lub problemami z pobieraniem wody wczesną wiosną.

Kiedy lepiej zrezygnować z sadzenia?

Jeśli prognozy pogody zapowiadają nagłe załamanie aury, przymrozki czy zamarzanie wierzchniej warstwy gleby, prace ogrodowe należy odłożyć do wiosny. Próba sadzenia w zmarzniętą ziemię jest nie tylko utrudniona technicznie, ale przede wszystkim uniemożliwia roślinie prawidłowe osadzenie się w podłożu. W takich sytuacjach lepiej zadołować rośliny w doniczkach w zacisznym miejscu ogrodu, chroniąc je przed mrozem, i posadzić na stałe miejsce w kolejnym sezonie wegetacyjnym.

Źródło: muratordom.pl

– Reklama –
Baner
Zostaw odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

– Reklama –