Gdy temperatury na zewnątrz zaczynają spadać, w domach i budynkach gospodarczych coraz częściej można zauważyć charakterystyczne, brązowe owady o sporej wielkości. Wtyk amerykański (Leptoglossus occidentalis) to gatunek inwazyjny, który sukcesywnie zasiedla kolejne rejony Polski, wykorzystując nasze domostwa jako idealne miejsce do przetrwania zimy.
Skąd wziął się wtyk amerykański w Polsce?
Obecność tego pluskwiaka w Europie to efekt globalizacji handlu. Do kontynentu trafił on pod koniec XX wieku, najprawdopodobniej wraz z transportami sadzonek iglaków sprowadzanych z Ameryki Północnej. Pierwsze kraje, które odnotowały inwazję, to Włochy, skąd owad rozprzestrzenił się na resztę Europy. W Polsce pierwsze oficjalne obserwacje tego gatunku pochodzą z 2007 roku – zaobserwowano go wówczas we Wrocławiu oraz w Miechowie. Od tego czasu populacja wtyka amerykańskiego rozprzestrzeniła się na terenie całego kraju.
Czy należy się go obawiać?
Choć wtyk amerykański budzi niepokój swoim wyglądem i rozmiarami, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Owad ten nie gryzie ludzi ani zwierząt domowych. Jego naturalnym środowiskiem żerowania są drzewa iglaste, z których wysysa soki, co w przypadku dużych skupisk może osłabiać rośliny. W warunkach domowych wtyki szukają jedynie bezpiecznego, osłoniętego miejsca do zimowania – zazwyczaj są to szczeliny w ramach okiennych, garaże czy poddasza.
Jak pozbyć się nieproszonego gościa?
Jeśli wtyk amerykański dostanie się do środka, nie ma potrzeby stosowania drastycznych środków chemicznych. Najskuteczniejszą metodą jest delikatne schwytanie owada i wyniesienie go na zewnątrz. Warto pamiętać, że w razie zagrożenia wtyki mogą wydzielać specyficzną, niezbyt przyjemną woń, dlatego najlepiej użyć do tego celu słoika lub kartonika. Aby zapobiec ponownym wizytom, warto sprawdzić szczelność moskitier oraz uszczelnić ewentualne szpary w oknach i drzwiach, przez które owady mogą wślizgiwać się do wnętrza w poszukiwaniu ciepła.
Źródło: muratordom.pl


Dom na planie trapezu: nietypowa architektura na wąskiej działce
Zrujnowana chałupa z 1914 roku odżyła. Nietypowa metamorfoza na Podkarpaciu
Kiedy wełna na poddaszu wymaga wymiany? Sygnały, których nie warto ignorować
Jak zbudować dom, który wygląda jakby stał tu od zawsze? Lekcja architektury z Lubuskiego
Ceny pelletu przed sezonem grzewczym: ile zapłacimy w październiku?
Ceny opału w październiku 2026: Pellet droższy, węgiel zależy od źródła 