Prezydent Emmanuel Macron określił strzelaninę, do której doszło w piątek na przedmieściach Paryża, mianem ataku terrorystycznego o podłożu rasistowskim. W wyniku zdarzenia w Trappes jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne, w tym 12-letnia dziewczynka.
Według informacji przekazanych przez francuskie władze, napastnik otworzył ogień w sposób wydający się przypadkowym. Wśród poszkodowanych znajdują się osoby o pochodzeniu imigranckim, co w połączeniu z charakterem zdarzenia skłoniło prezydenta do użycia mocnych słów. Macron podkreślił, że to tragiczne wydarzenie stanowi punkt zwrotny dla kraju, sugerując potrzebę głębszej refleksji nad bezpieczeństwem i napięciami społecznymi.
Śledztwo w sprawie terroryzmu
Francuskie organy ścigania prowadzą dochodzenie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności ataku. Kwalifikacja czynu jako terrorystycznego pozwala na zaangażowanie specjalistycznych jednostek antyterrorystycznych oraz prowadzenie śledztwa w szerszym zakresie niż w przypadku pospolitych przestępstw.
Służby analizują obecnie motywy sprawcy oraz ewentualne powiązania, które mogły doprowadzić do wyboru miejsca i ofiar ataku. Trappes, miejscowość położona na zachód od stolicy Francji, mierzy się teraz z traumą po wydarzeniach, które wstrząsnęły lokalną społecznością.
Źródło: France 24 – International breaking news, top stories and headlines
Zdjęcie: Cover image: French President Emmanuel Macron walks alongside Mayor Ali Rabeh in Trappes, near Paris, on October 23, 2026. © Hannah McKay, Reuters, źródło: france24.com


Izraelska scena polityczna w cieniu wyborów: Arabskie partie języczkiem u wagi?
Napięcie na Zachodnim Brzegu: Izrael wprowadza blokadę po ataku bojowników
Donald Trump znów mówi o trzeciej kadencji. Czy prawo pozwala na taki ruch?
Sportowy weekend: F1, Premier League i wielkie emocje na boiskach
Zarzuty dla byłych agentów FBI w sprawie laptopa Huntera Bidena
Fałszywe wideo z Zachodniego Brzegu. Jak AI podszywa się pod rzeczywistość 