W kraju, w którym bezpieczeństwo stało się towarem deficytowym, a wpływy uzbrojonych grup przestępczych paraliżują życie codzienne, Rodney Jean Marc szuka ratunku w tradycyjnej brazylijskiej sztuce walki. Założyciel lokalnego stowarzyszenia organizuje zajęcia z capoeiry, wierząc, że taneczny charakter tego sportu pomoże młodym ludziom wyrwać się z kręgu przemocy.
Sport jako narzędzie resocjalizacji
Capoeira, łącząca elementy walki, akrobacji i tańca, w założeniu pomysłodawców projektu ma stać się bezpieczną przestrzenią dla mieszkańców najtrudniejszych dzielnic Haiti. Rodney Jean Marc podkreśla, że inicjatywa jest otwarta dla każdego, niezależnie od przeszłości czy środowiska, z którego się wywodzi. Do grupy zapraszani są wszyscy – w tym również dzieci i młodzież, które miały bezpośredni kontakt z gangami.
Celem zajęć nie jest jedynie nauka techniki, ale przede wszystkim budowanie wspólnoty i zapewnienie młodym ludziom alternatywy dla życia w półświatku. Treningi mają na celu wsparcie procesu reintegracji społecznej w kraju, w którym sytuacja bezpieczeństwa w ostatnich latach uległa znacznemu pogorszeniu.
Haiti w obliczu kryzysu
Działania stowarzyszenia wpisują się w szerszy kontekst niestabilności, z jaką mierzy się Haiti. Wzrost aktywności gangów i brak poczucia bezpieczeństwa sprawiają, że inicjatywy oddolne stają się dla wielu młodych ludzi jedną z niewielu szans na edukację i konstruktywne spędzanie czasu. Choć capoeira sama w sobie nie rozwiąże systemowych problemów państwa, twórcy projektu liczą, że poprzez ruch i dyscyplinę uda się choć częściowo ograniczyć skalę przemocy wśród lokalnej młodzieży.
Źródło: France 24 – International breaking news, top stories and headlines
Zdjęcie: źródło: france24.com

