Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, ogłosił radykalną decyzję dotyczącą struktury amerykańskich sił zbrojnych. Plan zakłada redukcję liczby generałów i admirałów o 20 procent. Według zapewnień szefa Pentagonu, głównym celem tej reformy jest zwiększenie odpowiedzialności wewnątrz dowództwa oraz powrót do tradycyjnych priorytetów armii.
Zmiana priorytetów Pentagonu
Hegseth uzasadnił decyzję potrzebą skoncentrowania amerykańskiego wojska na przygotowaniu do działań wojennych. W swojej argumentacji wskazał, że redukcje są wymierzone w oficerów, którzy nie wspierali jego działań mających na celu odejście od polityki określanej przez obecną administrację jako „woke”. Zmiany te mają wyeliminować z szeregów dowódczych osoby, które zdaniem sekretarza przedkładały kwestie światopoglądowe nad skuteczność bojową.
Odpowiedzialność i struktura dowodzenia
Zapowiadana redukcja o jedną piątą kadry generalskiej i admiralskiej jest przedstawiana przez Hegsetha jako istotne osiągnięcie w zarządzaniu resortem obrony. Ruch ten ma na celu nie tylko oszczędności, ale przede wszystkim przebudowę kultury organizacyjnej wewnątrz Pentagonu. Oczekuje się, że ograniczenie liczby wysokich rangą oficerów pozwoli na sprawniejsze podejmowanie decyzji i wzmocnienie dyscypliny w hierarchii wojskowej.
Eksperci zwracają uwagę, że tak znacząca redukcja na najwyższych szczeblach dowodzenia jest jednym z najodważniejszych kroków podjętych przez Hegsetha od momentu objęcia stanowiska, co może wywołać szeroką dyskusję na temat przyszłego kształtu amerykańskiej strategii obronnej.
Źródło: France 24 – International breaking news, top stories and headlines
Zdjęcie: Cover image: © France 24, źródło: france24.com


Napięta atmosfera w Paryżu: studenci wychodzą na ulice
Francja w ogniu protestów: Uczniowie i nauczyciele domagają się zmian w edukacji
Zmasowany atak dronów na Rosję. Moskwa donosi o rekordowej skali operacji
Smog nad torem F1 w Singapurze. Kierowcy w niebezpiecznej chmurze dymu
Fala protestów we Francji: 250 tysięcy uczniów na ulicach i oskarżenia o brutalność policji
Nowy rejestr podważa mity o brytyjskim bogactwie. Związki z niewolnictwem są głębsze, niż sądzono 