Polska zyskuje nowe narzędzie do monitorowania przestrzeni powietrznej w pobliżu swoich granic. Podczas ćwiczeń taktycznych 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej pod kryptonimem Dzielny Bóbr 2026, które odbyły się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie, udany debiut zaliczył system o nazwie BASIA. To rozwijany przez krajowych naukowców bierny aerostat obserwacyjny.
Przez trzy dni platforma była poddawana skrajnym próbom wytrzymałościowym. Konstrukcja musiałaby mawiać się z ulewnym deszczem, silnymi porywami wiatru, a także procedurą holowania przez pojazd mechaniczny. Na finał trzydniowego sprawdzianu aerostat stał się celem dla broni palnej – oddano do niego 12 strzałów. Jak podaje Polska Akademia Nauk, rezultaty przerosły oczekiwania zespołu badawczego, a wojskowi wystawili platformie bardzo wysokie oceny.
Jak działa system BASIA?
Bierny Aerostatyczny System Informacyjno-Analityczny BASIA to rozwiązanie, które ma wspierać obronę terytorialną i regularne siły zbrojne we wczesnym wykrywaniu zagrożeń z powietrza. Urządzenie pozwala znacznie wcześniej dostrzec zbliżające się obiekty, w tym drony, które stanowią coraz większe wyzwanie dla współczesnych systemów radarowych ze względu na niską sygnaturę lotną.
Za projekt i rozwój technologii odpowiada konsorcjum, w którego skład wchodzi m.in. Instytut Podstawowych Problemów Techniki PAN. Przeprowadzone w Wędrzynie manewry były pierwszym tak wymagającym egzaminem dla aerostatu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych działań bojowych. Zastosowanie uwięzionej platformy obserwacyjnej ma na celu zwiększenie zdolności dozoru radarowego i optycznego na trudnym terenie.
Źródło: Spider's Web


Apple wkracza w segment smart home. Znamy datę specjalnego wydarzenia
Google walczy z twórczością AI. Udostępniło narzędzie do wykrywania fałszywych treści
BMW iX4: Elektryczna przyszłość modelu X4 staje się faktem
HIZENERGY wchodzi na europejski rynek z nową technologią magazynowania energii
Samsung tnie produkcję smartfonów. Zaważyły rosnące koszty i rynkowe realia
Oppo Find X10 Pro Max zrywa z rynkową nudą. Nowy flagowiec zaskakuje bryłą 