Powrót z orbity ziemskiej kojarzy się zazwyczaj z lądowaniem, okresem rehabilitacji oraz powolnym odzyskiwaniem pełnej sprawności fizycznej. Choć mięśnie oraz układ równowagi potrafią dojść do siebie po powrocie w ziemskie warunki grawitacyjne, ludzki szkielet może nosić ślady pobytu w przestrzeni kosmicznej znacznie dłużej, niż dotąd przypuszczano.
Najnowsze analizy dokumentacji medycznej amerykańskich astronautów rzucają inne światło na długofalowe skutki misji trwających ponad 90 dni. Okazuje się, że w tej grupie odnotowano podwyższoną częstotliwość występowania złamań kości biodrowej już po powrocie na Ziemię, często w wieku, w którym podobne urazy należą do rzadkości.
Mechanizm utraty masy kostnej w stanie nieważkości
Zjawisko zaniku tkanki kostnej w warunkach mikrograwitacji jest badane od dekad. Podczas pobytu na stacji kosmicznej nogi, biodra oraz kręgosłup nie muszą codziennie mierzyć się z ciężarem całego ciała, ponieważ w stanie nieważkości tradycyjne obciążenie mechaniczne zanika.
Ludzki szkielet nie jest jednak strukturą statyczną – kości stale ulegają procesom przebudowy, w których biorą udział komórki odpowiedzialne zarówno za ich budowę, jak i rozkład. Na Ziemi codzienna aktywność i grawitacja stymulują równowagę między tymi procesami. W warunkach kosmicznych ten naturalny balans zostaje zaburzony na korzyść ubytków masy kostnej. Statystyki agencji kosmicznych wskazują, że podczas standardowych misji trwających od czterech do sześciu miesięcy gęstość kości w najbardziej obciążanych obszarach ciała może spadać średnio o 1–1,5 proc. miesięcznie.
Ukryte zagrożenie po latach
Najistotniejszym wnioskiem płynącym z najnowszych badań jest fakt, że procesy te mogą dawać o sobie znać długo po zakończeniu lotu i zakończeniu standardowej rekonwalescencji. Jak zauważyła dr Jean D. Sibonga z NASA Johnson Space Center, utrata gęstości kości przebiega bezobjawowo.
Astronauci po powrocie na Ziemię czują się dobrze, odzyskują siły i wracają do normalnego funkcjonowania, nierzadko podejmowania intensywnej aktywności fizycznej. Tymczasem osłabiona struktura wewnętrzna kości może ujawnić swoją wrażliwość dopiero po upływie lat, prowadząc do urazów w sytuacjach, w których szkielet zdrowej osoby powinien bez problemu wytrzymać obciążenie. Odkrycia te skłaniają naukowców do rozszerzenia standardów opieki nad zdrowiem szkieletowym osób powracających z długoterminowych ekspedycji orbitalnych.
Źródło: Spider's Web


Czy wiśnie mogą pomóc w kontroli poziomu cukru we krwi?
Jak zachować sprawność ruchową po pięćdziesiątce? Kluczowe nawyki
Naturalne źródła witaminy B12: co jeść zamiast jajek?
Jak przygotować bataty, by nie podnosiły gwałtownie cukru we krwi?
Omega-3 nie tylko w orzechach włoskich: Produkty, które zaskoczą cię zawartością kwasów tłuszczowych
Czy pomijanie śniadania szkodzi sercu? Co mówią badania 