Powrót na stadion przy Avenida de Albufera miał być świętem, ale dla piłkarzy Rayo Vallecano i ich rywali zamienił się w zaledwie kilkunastominutowy epizod. Kibice, wykorzystując długo wyczekiwany mecz, postanowili w spektakularny sposób wyrazić swój sprzeciw wobec polityki prowadzonej przez prezesa klubu, Raúla Martína Presę.
Przerwane widowisko
Spotkanie, które miało być sportowym wydarzeniem, trwało zaledwie 24 minuty i 56 sekund czasu rzeczywistego. Sędziowie byli zmuszeni do przerwania gry, gdy murawę zasypały tysiące papierowych samolotów rzucanych z trybun. Choć piłkarze pojawili się na boisku po 147 dniach przerwy od meczów o stawkę na własnym obiekcie, ich obecność na murawie trwała efektywnie tylko 13 minut.
Kryzys w cieniu zarządu
Dla fanów Rayo Vallecano papierowe samoloty stały się narzędziem komunikacji, którego nie dało się zignorować. Powtarzane akcje rzucania papieru na boisko miały na celu zwrócenie uwagi na głęboki kryzys w relacjach między kibicami a zarządem klubu. Sytuacja ta pokazuje, jak silne emocje budzi osoba prezesa Raúla Martína Presy i jak bardzo zdeterminowani są fani, by ich głos został usłyszany przez władze klubu.
Źródło: The Guardian
Zdjęcie: źródło: theguardian.com


Raphaël Glucksmann bierze się za jednoczenie francuskiej lewicy przed wyborami 2027
Kto przejmie schedę po Kirku? Turning Point w cieniu wyborów i teorii spiskowych
Pożar strawił Marché des Enfants-Rouges: Paryż traci swój najstarszy targ
Nalot federalnych na dom Ilhan Omar. Służby badają sprawę imigracyjną
Nalot federalnych na dom Ilhan Omar. Kongresmenka mówi o politycznej nagonce
Matt Richardson wycofany z mistrzostw świata. Brytyjska kadra kolarska w ogniu pytań 