Menu

Najnowsze wiadomości

Ceny pelletu w listopadzie: ile zapłacimy za opał przed zimą?

Ceny pelletu w listopadzie: ile zapłacimy za opał przed zimą?

Barbara Prokopicka 1 dzień temu
Materiał przygotowany z wykorzystaniem AI. Zgłoś błąd.

Listopad przyniósł wyczekiwane zmiany na rynku paliw stałych. Po okresie wysokich cen, koszty zakupu pelletu zaczęły spadać, co stanowi dobrą wiadomość dla właścicieli domów ogrzewanych tym surowcem. Analiza aktualnych ofert rynkowych pokazuje, że średnie ceny opału obniżyły się o około 5 proc. w porównaniu do poprzedniego miesiąca.

Ile kosztuje tona pelletu?

Osoby decydujące się na zakup większej ilości paliwa, czyli całej tony lub palety, mogą liczyć na ceny zaczynające się od około 2000 zł. Przykładowo, w ofertach ogólnopolskich, takich jak WoleBio, cena za paletę Pelletu Igła Premium oscyluje wokół 1999 zł, natomiast za produkt DPP Resource trzeba zapłacić około 2035 zł. Warto zaznaczyć, że w tych przypadkach sprzedawcy często oferują darmową dostawę kurierską, co znacząco wpływa na ostateczny koszt inwestycji.

Na lokalnym rynku ceny bywają zróżnicowane. W miejscowości Klęczany (woj. małopolskie) w firmie F.H.U. KOSECKI tona nieoznakowanego pelletu iglastego kosztuje 2050 zł.

Ceny workowanego pelletu w sprzedaży detalicznej

Dla osób, które nie dysponują miejscem na składowanie dużej ilości opału lub planują mniejsze zakupy, standardem są worki 15-kilogramowe. Obecnie ich ceny wahają się od 31 zł do 38 zł za sztukę. Rozpiętość cenowa zależy głównie od jakości produktu oraz marki.

Najtańsze oferty detaliczne, jak te wspomniane w Klęczanach, pozwalają na zakup worka w cenie około 30,75 zł. Z kolei w składzie ART-ZBYT w Miliczu (woj. dolnośląskie), za produkty marek premium, takich jak LAVA czy GOLD, klienci muszą liczyć się z wydatkiem rzędu 38 zł za worek. Różnice te wynikają przede wszystkim z certyfikacji paliwa oraz renomy producenta, co przekłada się na wartość opałową i ilość powstającego popiołu.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem?

Planując zakupy przed pełnią sezonu grzewczego, warto porównywać nie tylko cenę za tonę, ale również koszty transportu. W wielu przypadkach oferta z wyższą ceną jednostkową, ale darmową dostawą, okaże się bardziej ekonomiczna niż zakup w pobliskim składzie, do którego trzeba doliczyć koszt własnego transportu.

Obecny trend spadkowy cen może być sygnałem dla konsumentów, że rynek ustabilizował się po wcześniejszych zawirowaniach. Przed podjęciem ostatecznej decyzji warto sprawdzić aktualne cenniki w kilku punktach sprzedaży, zarówno lokalnych składach, jak i w sklepach internetowych producentów.

Źródło: muratordom.pl

– Reklama –
Baner
Zostaw odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

– Reklama –