Wiele zabytkowych obiektów gospodarczych znika z polskiego krajobrazu, często kończąc jako opał. Agnieszka i Kamil, twórcy projektu znani w sieci jako „pieczkaikipiatek”, postanowili przerwać ten proces, ratując drewniany spichlerz z lat 30. XX wieku. Ich historia pokazuje, że z determinacją można ocalić dziedzictwo architektury wiejskiej i przekształcić je w nowoczesny, klimatyczny azyl.
Od przeznaczenia na opał do wymarzonego domu
Budynek, który dziś pełni funkcję wyjątkowego miejsca do życia, pierwotnie był skazany na zniszczenie. Decyzja o jego uratowaniu nie była przypadkowa – wpisywała się w szersze plany pary, która od 2018 roku konsekwentnie realizowała marzenie o przeprowadzce z miasta na podlaską wieś. Proces przeniesienia i adaptacji zabytkowej konstrukcji pozwolił zachować jej unikalny charakter, łącząc historię z potrzebami współczesnych mieszkańców.
Podlasie jako miejsce do życia
Wybór lokalizacji był powrotem do korzeni. Kamil dorastał w miejscowości oddalonej o niecałe 40 km od Białegostoku, co naturalnie kierowało uwagę pary w stronę tego regionu. Jak sami przyznają, decyzja o porzuceniu życia w bloku na rzecz wiejskiej ciszy była podyktowana chęcią bliskości z naturą. Dziś ich dom stanowi przykład na to, jak świadoma renowacja może tchnąć nowe życie w zapomniane obiekty, tworząc przestrzeń, w której czas płynie wolniej.
Źródło: muratordom.pl


Koniec boomu na domy do 70 m²? Pierwszy spadek zainteresowania od czasu reformy
Zielony dziedziniec w sercu domu. Jak połączyć nowoczesny luksus z naturą
Ceny węgla w październiku: ogromne różnice między kopalnią a składem
Zrujnowany dom z historią: jak odnaleźć perłę architektury pod warstwami zaniedbań
Z ruiny w serce Puszczy Białowieskiej: niezwykła metamorfoza starej leśniczówki
Remont dachu bez błędów: co sprawdzić przed wymianą pokrycia? 