Władze Bangkoku oficjalnie ogłosiły stan klęski żywiołowej po tym, jak gwałtowne ulewy doprowadziły do paraliżu tajlandzkiej stolicy. Woda na ulicach miasta miejscami sięgała mieszkańcom do pasa, całkowicie blokując ruch w wielu dzielnicach i utrudniając codzienne funkcjonowanie.
Przyczyną kataklizmu okazał się aktywny układ niskiego ciśnienia, który przez ostatnie dni utrzymywał się nad środkową częścią Tajlandii. Intensywne opady deszczu, którym towarzyszyły silne burze, rozpoczęły się w czwartek i szybko doprowadziły do przeciążenia systemów odwadniających w gęsto zabudowanej metropolii.
Skala zniszczeń i sytuacja pogodowa
Sytuacja w Bangkoku stała się krytyczna pod koniec ubiegłego tygodnia. Mieszkańcy musieli mierzyć się nie tylko z podtopieniami domów i sklepów, ale również z poważnymi utrudnieniami w transporcie publicznym. Władze miejskie, decydując się na wprowadzenie specjalnego statusu strefy zagrożenia, zyskały dzięki temu możliwość szybszego uruchomienia środków na pomoc poszkodowanym oraz koordynację działań ratunkowych.
Meteorolodzy wskazują, że front pogodowy, który odpowiada za obecną sytuację, zaczął zmieniać swój kierunek, przesuwając się w stronę północno-zachodnią. Choć dla stolicy może to oznaczać powolną poprawę warunków, dla mieszkańców innych regionów Tajlandii jest to sygnał do zachowania wzmożonej czujności.
Globalne anomalie pogodowe
Wydarzenia w Tajlandii wpisują się w szerszy kontekst niepokojących zjawisk pogodowych obserwowanych w różnych częściach świata. Podczas gdy Bangkok zmaga się z nadmiarem wody, inne regiony mierzą się z odmiennymi zagrożeniami – na Hawajach uwagę lokalnych służb skupia huragan Nolo, który stanowi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla Big Island.
Źródło: The Guardian
Zdjęcie: People shopping in a market still submerged in flood water in Bangkok, Thailand, on Monday. Photograph: Athit Perawongmetha/Reuters, źródło: theguardian.com

Napięta atmosfera w Paryżu: studenci wychodzą na ulice
Francja w ogniu protestów: Uczniowie i nauczyciele domagają się zmian w edukacji
Zmasowany atak dronów na Rosję. Moskwa donosi o rekordowej skali operacji
Smog nad torem F1 w Singapurze. Kierowcy w niebezpiecznej chmurze dymu
Fala protestów we Francji: 250 tysięcy uczniów na ulicach i oskarżenia o brutalność policji
Nowy rejestr podważa mity o brytyjskim bogactwie. Związki z niewolnictwem są głębsze, niż sądzono 