W obliczu zbliżających się wyborów w Stanach Zjednoczonych oraz Izraelu, coraz częściej pojawiają się spekulacje dotyczące ewentualnej, trzydniowej operacji wojskowej wymierzonej w Iran. Eksperci jednak ostrzegają, że szybkie i intensywne uderzenie nie musi przynieść oczekiwanego przełomu w trwającym od miesięcy konflikcie.
Federico Donelli, profesor stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Trieście, kwestionuje skuteczność krótkotrwałych działań militarnych w osiąganiu trwałych celów politycznych. Jego zdaniem, osiem miesięcy dotychczasowych napięć pokazuje, że sama presja zbrojna, bez jasnej strategii politycznej, nie jest w stanie radykalnie zmienić dynamiki regionalnej rywalizacji.
Pytanie o cel, a nie tylko o siłę
Kluczowym problemem, na który zwraca uwagę Donelli, nie jest zdolność do przeprowadzenia ataku, lecz odpowiedź na pytanie, jaki ma on przynieść skutek. W dyskusjach o potencjalnym zaangażowaniu militarnym często pomija się fakt, że operacje o ograniczonym czasie trwania mogą jedynie zaostrzyć sytuację, nie rozwiązując przy tym fundamentalnych sporów między stronami.
Analitycy wskazują, że w kontekście wewnętrznych procesów politycznych – takich jak kampanie wyborcze – pokusa sięgnięcia po radykalne środki militarne bywa silna. Jednakże historia konfliktów na Bliskim Wschodzie pokazuje, że krótkie uderzenia rzadko prowadzą do pożądanej przez decydentów stabilizacji, często przynosząc skutki odwrotne do zamierzonych.
Źródło: France 24 – International breaking news, top stories and headlines
Zdjęcie: Cover image: © France 24, źródło: france24.com


Czy Etiopia i Erytrea zmierzają ku nowemu konfliktowi? Wzrost napięcia na granicy
Czy protesty we Francji to tylko przejaw ekstremizmu? Socjologowie rzucają nowe światło
Donald Trump przed sądem w sprawie przeciwko BBC. Grozi mu oddalenie pozwu
Kulisy nieudanej egzekucji Christa Pike: Zespół medyczny ostrzegał przed problemami
Francja w napięciu: Premier Lecornu wzywa liderów partii do rozmów po fali protestów
Brazylia przed wyborczą dogrywką: Bolsonaro i Lula w decydującym starciu 