Największe amerykańskie korporacje oraz stowarzyszenia branżowe prowadziły przez dwa lata intensywne działania lobbingowe, mające na celu osłabienie lub opóźnienie unijnego rozporządzenia w sprawie wylesiania (EUDR). Jak wynika z raportu przygotowanego przez organizację ekologiczną Mighty Earth, presja wywierana na europejskich decydentów była bezprecedensowa.
Działania za kulisami Brukseli
Wśród podmiotów zaangażowanych w kampanię znalazły się giganty sektora spożywczego i rolniczego, takie jak Cargill, Bunge czy Mondelēz. Do grupy nacisku dołączyła również US Soybean Export Council. Według autorów raportu, korporacje wykorzystały szeroki wachlarz narzędzi, aby wpłynąć na kształt przepisów, które uznawane są za najbardziej ambitną legislację środowiskową w historii Unii Europejskiej.
Strategia lobbystów opierała się na argumentacji dotyczącej potencjalnych zakłóceń w łańcuchach dostaw oraz rzekomej dyskryminacji amerykańskich eksporterów. Organizacja Mighty Earth wskazuje, że działania te nie ograniczały się jedynie do spotkań z urzędnikami, ale obejmowały systematyczną próbę podważenia zaufania do unijnych wymogów dotyczących monitorowania pochodzenia surowców.
Dlaczego EUDR budzi takie emocje?
Unijne rozporządzenie w sprawie wylesiania (EUDR) nakłada na firmy wprowadzające produkty na rynek UE obowiązek udowodnienia, że ich towary – takie jak soja, kawa, kakao czy olej palmowy – nie pochodzą z terenów wylesionych po 2020 roku. Dla wielu amerykańskich przedsiębiorstw oznacza to konieczność wdrożenia kosztownych systemów geolokalizacji i rygorystycznej certyfikacji dostawców.
Mimo ogromnej presji ze strony amerykańskiego biznesu, przepisy pozostają kluczowym elementem Europejskiego Zielonego Ładu. Zwolennicy regulacji podkreślają, że bez tak stanowczych kroków walka z globalnym wylesianiem, które jest jednym z głównych czynników przyspieszających zmiany klimatyczne, pozostanie jedynie deklaracją bez pokrycia.
Raport Mighty Earth rzuca nowe światło na skalę oporu, z jakim muszą mierzyć się unijni ustawodawcy przy wprowadzaniu standardów chroniących globalne zasoby naturalne. Sprawa ta pokazuje, jak silne interesy gospodarcze ścierają się z polityką klimatyczną w dobie globalizacji handlu.
Źródło: The Guardian
Zdjęcie: źródło: theguardian.com


Amazonka odzyskuje oddech: Wylesianie najniższe od czterech dekad
Krótka kadencja w Białym Domu: Katie Zacharia odchodzi ze stanowiska
Tragedia w szkole w Oregonie: Sprawca był byłym uczniem placówki
Tragiczny wypadek na Florydzie: 71-latek zginął w ataku aligatora
Tragedia w Bend: Strzelanina w szkole podstawowej wstrząsnęła Oregonem
Fala protestów we Francji: Obywatele wychodzą na ulice w obliczu kryzysu 