Październik przyniósł wyraźne podwyżki cen brykietu drzewnego, które w skali miesiąca przekroczyły 10 proc. Osoby przygotowujące się do sezonu grzewczego muszą liczyć się z dużymi rozpiętościami stawek, które zależą nie tylko od rodzaju surowca, ale przede wszystkim od regionu Polski oraz polityki cenowej konkretnego sprzedawcy.
Rozpiętość cenowa: od paczki do palety
Analiza rynku pokazuje, że koszty zakupu opału są bardzo zróżnicowane. W przypadku pojedynczych opakowań o wadze 10 kg, ceny startują od około 18 zł w Olkuszu (województwo małopolskie), jednak w innych częściach kraju, jak choćby w Szczecinie, za paczkę brykietu dębowego trzeba zapłacić nawet 50 zł.
Sytuacja wygląda inaczej przy zakupach hurtowych. Za całą paletę brykietu (960 kg) najniższe ceny zaczynają się od około 1537,50 zł w miejscowości Oddział na Mazowszu. Z kolei w Kielcach, za wysokokaloryczny brykiet typu Pini Kay, nabywcy muszą przygotować się na wydatek rzędu 2500 zł.
Alternatywy: węgiel brunatny
Poza brykietem drzewnym, składy oferują również paliwa kopalne. Przykładem jest brykiet z węgla brunatnego REKORD. W Koszalinie (województwo zachodniopomorskie) cena za tonę tego produktu oscyluje obecnie w granicach 1500–1515 zł. Wybór odpowiedniego rodzaju opału wymaga więc nie tylko porównania cen, ale także sprawdzenia dostępności w lokalnych składach, co pozwoli uniknąć przepłacania za transport i produkt.
Źródło: muratordom.pl


Jak efektywnie ustawić kocioł gazowy na zimę? Poradnik optymalizacji
Ceny węgla przed zimą: duże rozbieżności w ofertach
Ceny pelletu w październiku: Gdzie szukać oszczędności przed zimą?
Zrujnowana kamienica w sercu Lubomierza. Jak Marcela i Michał odmienili historyczny budynek
Przygotowanie ogrodu do zimy: 10 kroków, by rośliny przetrwały przymrozki
Biała Rezydencja pod Warszawą: jak wkomponować 700 metrów kwadratowych w leśny krajobraz 